niedziela, 31 marca 2013

Projekt denko - marzec 2013

Koniec miesiąca więc zapraszam na podsumowanie zużyć marcowych. W tym miesiącu zużyć mniej.

Zapraszam :)

***



  • wcierka do włosów Jantar Farmony KLIK
  • Avon serum antycellulitowe o podwójnym działaniu ( 2 szt ) - będzie o nim osobna notka, jak na razie nie mam zdania
  • L`Occitane krem do rąk z masłem shea otrzymany w konkursie Facebook`owym KLIK
  •  Avon Relaksująca kąpiel do stóp Jagody i Wanilia KLIK

***


  • Avon Głęboko nawilżający krem do stóp Gliceryna i Masło Kakaowe - osobnej notki nie było, ale krem sam w sobie bardzo fajny.
  • Avon Balsam Dyscyplinujący włosy "Fryzura pod kontrolą" 
  • Vatika Olejek migdałowy KLIK

***



  • Avon Senses Lagoon żel pod prysznic
  • Avon Naturals WAniliowe mleczko do ciała KLIK
  • Intimea z Biedronki łagodny żel do higieny intymnej - niebieskiego nie opisywałam, ale była notka o białym KLIK

***


  • Avon Naturals żel pod prysznic Fiołek i Liczi - nie recenzowany - żel jak żel
  • Avon Clearskin - tonik przeciw wypryskom z kwasem salicylowym - zbiorcza notka o wszystkich tonikach z serii Clearskin KLIK 
  • Avon woda perfumowana Today Tomorow Always - ale nie wiem , która z serii - w każdym razie zapach boski



piątek, 29 marca 2013

Moi pomocnicy w sprzątaniu

Wiadomo, że sprzątamy nie tylko przed świetami. Jest kilka produktów , które kupuje systematycznie, sprawują się świetnie przy sprzątaniu.
Oto kilka z nich. Wszystkie kupione w Biedronce i naprawdę świetne.















czwartek, 28 marca 2013

[TAG] Liebster Blog Award

Przez nutkową autorkę bloga http://nutkowa.blogspot.com zostałam nominowana do zabawy Liebster Blog Award






Zasady zabawy:

Odpowiadam na 11 pytań osoby, która mnie otagowała, następnie wybieram 11 blogów, które mają poniżej 200 obserwatorów i serwuję im 11 pytań wymyślonych przez siebie samą.
 
Ciekawostka:
Nie nominujemy osoby, która nas otagowała. 
Informujemy nominowaną przez nas osobę;)


  1. Makijaż mocny czy delikatny? W sumie to nie wiem, ale chyba bardziej w kierunku mocnego.
  2. Blokowisko czy domek w cichej okolicy? Mieszkam w blokowisku, ale fajnie byłoby mieszkać w domku w cichej okolicy ( gdzieś na peryferiach miasta)
  3. Zakupy raz na miesiąc  porządne czy raz na tydzień skromne? Raz na tydzień - większa przyjemność z zakupów bo częściej.
  4. Ulubione upięcie włosów? Rozpuszczone - mam taką długość , że niewiele mogę jeszcze z nich zrobić. Ciekawostka : zastanawiam się nad zakupem włosow do przedłużania clip on.
  5. Ulubiona maska do włosów? Lubie Vaxa i Kallosa
  6. Opisz swoją pielęgnację włosów teraz. Olejowanie, kremowanie, i normalnie : szampon + odżyka do spłukiwania. Chętnie stosuję też wcierkę Jantara.
  7. Jaki jest Twój największy włosowy błąd? Trwała w 1 klasie liceum : od tego czasu moje lekko kręcone włosy stały się proste jak druty.
  8. Jaki jest Twój powód założenia bloga? Tak wyszło.. Przyjemne z pożytecznym
  9. Ubrania wyzywające czy spokojne? Spokojne.
  10. Jaki jest Twój największy sukces życiowy? Myślę, że dopiero przede mną.
  11. Serial ,,Jak poznałem waszą matkę?''/,, Teoria wielkiego podrywu'' ? Nic mi te dwa tytuły nie mówią. ( wstyd :)
 
 Moje pytania : ( te same , które zadałam przy poprzedniej nominacji , bo jakoś dzisiaj twórcza nie jestem ).

 
1.  Nie mogę obejść się bez...

2.  Niedzielny spacer w parku czy zakupy w Centrum Handlowym?
3.  Twój Kosmetyk Wszech Czasów to ...
4.  Szminka czy błyszczyk?
5.  Ulubiony kolor lakieru do paznokci
6.  Kolor włosów...
7.  Od kiedy prowadzisz bloga ?
8.  Ulubiona pora roku?
9.  Ulubiony zapach perfum?
10. Kim chciałaś zostać jak byłaś mała? 
11. Czego się boisz?
 
Ciężko mi odnaleźć w blogosferze blogi, które spełniałyby kryteria do nominacj dlatego kto tylko ma ochotę zapraszam do zabawy.
 
Pozdrawiam

Miss Sporty - metaliczny manicure

Dziś przedstawię Wam manicure metalicznym lakierem Miss Sporty. Lakiery tej firmy nie należą do moich ulubionych, więc narzekać nie powinnam bo wiedziałam co mogę ( a raczej czego nie mogę ) osiągnąć tym lakierem. W gazetce Rossmana lakiery metaliczne bardzo ładnie wyglądały na zdjęciu - napaliłam się trochę na nie jak szczerbaty na suchary . Cena promocyjna  5.99 zł - więc szału nie było
Kupiłam dwa : numery 3008 i 3029

Dziś przedstawię Wam 3029.



















Opakowanie: typowa dla lakierów buteleczka, zakręcana ;) butelka mała, zgrabna
Kolor: dziwny, metaliczny fiolet
Pojemność: 9,5 ml
Pędzelek : duży, niewygodny w aplikacji, bardzo ciężko się nim operuje. Lakier dosyć mocno smuży
Krycie : typowy dwuwarstwowiec.
Trwałość : kiepska, po 2 godzinach miałam już starte końcówki. Schnie bardzo, bardzo długo - po pół godzinie miałam na paznokciach wszelakie wzorki.
 Dostępność : Rossman
Cena : 5,99 zł.

Nie polecam .
 











 Mam jeszcze 3008 : metaliczny niebieski, ale nie wiem czy kiedykolwiek go użyję. I jedno jest pewne : lakiery Miss Sporty będę omijać szerokim łukiem



Miss Sporty - metaliczny manicure

Dziś przedstawię Wam manicure metalicznym lakierem Miss Sporty. Lakiery tej firmy nie należą do moich ulubionych, więc narzekać nie powinnam bo wiedziałam co mogę ( a raczej czego nie mogę ) osiągnąć tym lakierem. W gazetce Rossmana lakiery metaliczne bardzo ładnie wyglądały na zdjęciu - napaliłam się trochę na nie jak szczerbaty na suchary . Cena promocyjna  5.99 zł - więc szału nie było
Kupiłam dwa : numery 3008 i 3029

Dziś przedstawię Wam 3029.



















Opakowanie: typowa dla lakierów buteleczka, zakręcana ;) butelka mała, zgrabna
Kolor: dziwny, metaliczny fiolet
Pojemność: 9,5 ml
Pędzelek : duży, niewygodny w aplikacji, bardzo ciężko się nim operuje. Lakier dosyć mocno smuży
Krycie : typowy dwuwarstwowiec.
Trwałość : kiepska, po 2 godzinach miałam już starte końcówki. Schnie bardzo, bardzo długo - po pół godzinie miałam na paznokciach wszelakie wzorki.
 Dostępność : Rossman
Cena : 5,99 zł.

Nie polecam .
 











 Mam jeszcze 3008 : metaliczny niebieski, ale nie wiem czy kiedykolwiek go użyję. I jedno jest pewne : lakiery Miss Sporty będę omijać szerokim łukiem



środa, 27 marca 2013

Czym olejuje i kremuje włosy

Moje włosy po balleyagu i prostowaniu w najlepszej kondycji nie są. Fakt, źle  nie jest, ale super też niestety nie.
Dlatego do zwykłej pielegnacji włosów ( szmpon + odżywka)  dokładam nakładanie oleju oraz kremowanie.

Dzisiaj pokażę Wam jakich produktów używam do tych dwóch czynności.

Na pierwszy strzał idzie olejowanie. Olejować zaczęłam jakiś rok temu. Miałam już Amlę jaśminową ( zapach przeokropnu ) oraz Vatikę z migdałów ( swietna,  można ją wykorzystać zarówno do olejowania jak i do mieszanko OCM ). Po tych dwóch produktach zakupiłam Vatikę kokosową. Po odkręceniu zakrętki byłam mocno zdziwiona : nie posiada stanu płynnego. Aby ją użyć trzeba buteleczkę umieścić w kąpieli wodnej - trochę to kłopotliwe. Ale jeżeli chodzi o efekty - naprawdę świetna .
+ fantastycznie nawilża
+ systematyczne używanie sprawia , że kondycja włosów poprawia się zdecydowanie
+ bezproblemowo zmywa się z włosów
+ całkiem ładnie pachnie - w porównaniu z Amlą Jaśminową wsystko mi już ładnie pachnie ;)
+ niedroga

Jak używam : nakładam na skalp i końcówki  na 2 godziny i zmywam. Jak mam więcej wolnego czasu to włosy z nałożonym olejem kremuje.





















Przejdźmy do kremowania.

Przed pierwszym nałożeniem kremu na włosy trochę byłam przerażona. Miałam przed oczami sytuację z dzieciństwa, kiedy nałożyłam sobie krem Nivea na grzywkę i mama miała niezły problem, żeby mi ją domyć.

Ale moje przerażenie było na wyrost. Nic z tych rzeczy. Włosy pięknie się domyły, co więcej krem przynióśł wiele pożytku. Przede wszystkim włosy pięknie się rozczesywały, nie plątały, nie musiałam szarpać przy czesaniu bo grzebień sam sunął po włosach.
Pierwszym kremem jakiego używałam do kremowania był krem utranawilżający BeBeuty z Biedronki. Nie był kupowany specjalnie na tę okoliczność. Stał bezużyteczny na półce i postanowiłam w ten sposób go wykorzystactrzeł w 10. Następnie próbowałam Avonowego kremu zimowego na dzień z Solutions ( taki niebiaski z płtkami śniegu na opakowaniu) - nie polecam, strasznie źle się rozprowadza na włosach. Podejrzewam, że problemem tu mogł yć fakt , że krem jest gęsty, tłusty, bardzo treściwy.

Ostatnio specjalnie ( po licznych ochach i achach na blogach ) zakupiłam krem do ciała z masłem shea i kakao z Isany. Rewelacja. Lekka konsystencja sprawia, że krem świetnie się rozprowadza na włosach, łatwo się zmywa. Włosy są mięciutkie, miłe w dotyku. Łatwo , nwet bardzo łatwo się rozczesują. Polecam.











wtorek, 26 marca 2013

Mój przegląd maseczek

Fanką maseczek jestem przeogromną. Taki ze mnie maseczkowy potwór.. Hi hi...

Pokaże Wam dzisiaj jakie maseczki posiadam w swoich zasobach..







Kojąca maseczka żelowa





Maseczka głęboko oczyszczająca pory Tajski Kwiat Lotosu


Odżywcza maseczka do twarzy z Masłem Shea.





Odświeżająca maseczka do twarzy Greckie Morza






I dwie maseczki z firmy Choisee , ale po aferze z tą firmą nie używam ich i co więcej nie mam pomysłu jak je wykorzystać...


poniedziałek, 25 marca 2013

Wibo Glamour Nails - nr 2

Kupiłam go przypadkiem, i bardzo dobrze,bo jest naprawdę ładny.















Opakowanie: typowa dla lakierów buteleczka, zakręcana ;) butelka kształtem przypomina 
                        nieszczęsne lakiery Crocodile Skin
Kolor: dziwny, brunatny kolor ze złotymi drobinkami
Pojemność: 9,5 ml
Pędzelek : mały, zgrabny, łatwo się nim maluje
Krycie : dwie warstwy wyglądają naprawdę dobrze.
Trwałość : 2-3 dni , pomimo drobinek dobrze się zmywa
 Dostępność : Rossman
Cena : 6,99 zł.