piątek, 29 stycznia 2016

Bo każda sroka kocha świecidełka

I to obojętnie jakie. My, kobiety kochamy biżuterię, i to bardzo, bardzo...

Ja ostatnio pokochałam bransoletki. Tak mocno, że oprócz dwóch srebrnych, bardzo, bardzo delikatnych pojawiło sie kilka z gatunku sztucznej biżuterii. Co ciekawe, w moim przypadku z taką imitacją nic sie nie dzieje. Mogę nosić i jest ok.

Bransoletka z Avonu - pokochałam ja od pierwszego wejrzenia:


Kupione przez internet ( sprzedawca na all pisał, że jest to srebro, ja tą informację traktuję z przymróżeniem oka ):


Wersja z koralikami:

I same koraliki, bo bazę do bransoletki modułowej już miałam:

Kółka są tandetne i kosztowały tylko 2zł. Nosić ich nie będę ( chyba ) ale przypomniały mi czasy dzieciństwa, gdy każda z dziewczynek w mojej klasie takie miała :)

W końcu się doczekałam na zamówioną chyba ze dwa miesiace temu w Avonie przywieszkę z literką "E".
Zapuszczam włosy! To i do koszyka wpadło trochę wsuwek - jeszcze nie ich pora, ale za góra dwa miesiące na pewno już będą w użyciu:

4 komentarze:

Dziękuję za komentarze. Bardzo proszę o podpisywanie siępod nimi.

Komentarze typu "Anonimowy" będą usuwane - trollom internetowym dziękuję.

Pozdrawiam