poniedziałek, 31 października 2016

PODSUMOWANIE AKCJI PRZEŻYĆ MIESIĄC ZA 50 ZŁ

Hej Kochani :)

Nadszedł czas na podsumowanie wydatków z października. Miniony, już miesiąc przyniósł wielką pokusę zwaną "Rabat -49% w Rossmannie" wiec podejrzewam, że nie tylko ja poległam w oszczędzaniu.

O ile przekroczyłam limit - zaraz się dowiemy.

  • Rossmann :


Żele pod prysznic Isany : akurat trafiłam na promocję 3*2.50zł = 7,50zł



Miss Sporty mascara Pump Up Booster - 8zł
Miss Sporty zestaw do makijażu brwi. - 8zł
Wibo ElectricBlue eyeliner - 4zł
Wibo bezbarwny żel utrwalający kształt brwi - 5,50zł
Wibo baza pod cienie - 5,50zł
Lovely jasnobrązowa mascara do brwi.- 4,50zł

Garnier "różowy" płyn micelarny. - 11zł
Under 20 podkłąd - w cenie na do widzenia - 6zł
Paleta Wibo GoNude Smoky Edition. - 21zł
Lirene Fluid rozświetlający z witaminą duo C. - 7zł
Wibo Diamond Skin sypki puder z kolagenem. - 7zł
Wibo Star Glow kryjąco-rozświetlający puder w kulkach.- 11zł
Wibo Fixing Powder - 7zł

Nivelazione dezodorant do butów i stóp - 6zł
Femfresh dezodorant do higieny intymnej - 7zł

Razem: 118.50zł ( masakra - nie sądziłam, że tyle za dużo.. )

  • Biedronka:

Soraya Care Control - krem matujący - 6zł
Garnier Czysta Skóra - oczyszczający żel do mycia twarzy - 5zł

Razem : 11zł

Podsumowanie : 137zł..

Przekroczyłam i to nieźle.. :(  Pocieszające w tej sytuacji jest tylko to, że pościłam przez kilka ostatnich miesięcy zdrowo i oszczędzałam.. Ale z drugiej strony czy jest to usprawiedliwienie? Chyba nie..

Tak czy inaczej - na listopad wprowadzam całkowity ban.. Koniec kropka ;)

Miłego wieczoru :) 

P.S. Wiem że męczę ale mogłabym Was prosić o głos na moją recenzję? Szczegóły . 
Dziękuję :) 

DZIŚ KONIEC KONKURSU

Hej Kochani :)


Dziś o 23:59 kończy się na moim blogu konkurs, w którym można wygrać pilnik do stóp.


Regulamin i zgłoszenia : KLIKNIJ TUTAJ

Jeśli macie ochotę się zgłosić zapraszam :)

niedziela, 30 października 2016

PUSTAKI PAŹDZIERNIKA - CZYLI DENKO

Hej Kochani :)

Dzisiaj następny wpis z podsumowaniami minionego już praktycznie miesiąca czyli denko października.

Sporo ubyło ale tak jak widziałyście wczoraj wiele przybyło.. Jaki będzie bilans - to sie okaże jak jutro podsumuję budżet i rozliczę akcję "Przeżyć za 50zł".. Aż się boję.. ;)

Ale to dopiero jutro, dziś natomiast pożegnamy się i rozliczymy ze zużytymi produktami.. :)

Kremowe mydło Isana z wyciągiem z jeżyny. RECENZJA
Avon Clearskin oczyszczająca pianka do mycia twarzy przeciw wypryskom.RECENZJA
Garnier Skin Naturals Czysta Skóra płyn micelarny. RECENZJA

Isana Summer Feeling kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z jeżyn. RECENZJA
Bielenda peeling cukrowy do ciała magnolia+proteiny jedwabiu. RECENZJA
Cien sweetp peach - kremowy żel pod prysznic. 

Blue Delko żel do higieny intymnej Zielona Herbata. RECENZJA
Playboys Deo-Spray. Fajny spray, mocy, przyjemny zapach. Dobrze chroni. Ale nie urzekł mnie na tyle, żeby byl moim Must Have.
Nivea Silk Mousse - mus pod prysznic. RECENZJA

Syoss full hair 5 - odżywka zwiększająca objętość i gęstość. Moje włosy nie lubią sie z Syossem. Tak było w tym przypadku. Miałam wrażenie, że odzywka nie robi nic dobrego z włosami, dobrze że i złego też nie narobiła i nie namieszała. Poza tym użytkowanie tego opakowania to był dramat. Źle się wydobywa, dobrze że rozcięłam opakowanie, bo miałam wrażenie , że nic tam już nie ma. Po rozcięciu okazało się, że jest cala połowa. Plus za zapach. I tyle..
Avon AT szampon i odżywka z kolagenem lekka objętość. RECENZJA

Remover z lanoliną - płyn do usuwania masy żelowej i lakierów UV. Bardzo dobry, idealnie rozpuszcza i usuwa zarówno hybrydy jak i żele.
Isana Spray do włosów Volume Up. Któryś z kolei. Sa bardzo dobre, dobrze utrwalają, nie sklejają, łatwo sie wyczesują.
Isana Med krem do rąk Urea do skóry suchej i szorstkiej. RECENZJA
Avon Foot Works spray do stóp i obuwia z ochroną przeciwzapachową. Lubie tę serię Avonową do stóp. często bywa u mnie w użyciu.

Kulki z Avonu Pur Blanca i Little Black Dress. Jedne z lepszych jakie miałam. Dobrze chronią, ładnie pachną.
Wibo Fixing Powder. RECENZJA
Avon Anew Vitale - żel-krem na noc. RECENZJA

Woda utleniona - niezastąpiona w higienie jamy ustnej.
Marion Termo-ochrona serum chroniące włosy przed działaniem wysokiej temperatury. Produkt całkiem niezły - świetnie nadaje się "pod prostownicę". Włosy są idealnie proste. Jedyne negatywne co zauważyłam to szybciej sie przetłuszczają.
Avon kredka do stylizacji brwi - wersja Blonde. Najlepsza kredka do "malowania" brwi jakie dotychczas miałam. Bardzo naturalna.

Pasty i żele do pielęgnacji jamy ustnej. Pamiętam, że obiecałam Wam wpis o chorobach przyzębia. Niestety moja wizyta u specjalisty została przełożona na listopad, wiec dalej nie wiem co u mnie słychać. Ale obiecuję - wpis będzie na pewno, bo to poważne sprawy są i trzeba się pilnować. O moim drugim po kosmetykach nałogu pisałam Wam TUTAJ

Dwie wody Avon Little Red Dress. Po Little Blach Dress moje "najulubieńsze" ;) Czemu dwie? Jedną w połowie zużytą gdzieś na wiosnę zgubiłam. I teraz sie znalazła w bagażniku - jak wyciągałam koło zapasowe.. Mam bekę z tego, że jakby nie "złapana guma" to pewnie szybko bym sie nie dowiedziała gdzie zgubiłam.  Tak więc są dwie puste buteleczki..

I to by było na tyle.. A jak u Was z zużyciami?

sobota, 29 października 2016

CO NOWEGO W PAŹDZIERNIKU

Hej Kochani :)

Koniec miesiąca wielkimi krokami nadchodzi więc czas na posty z podsumowaniami. Dziś pierwszy wpis z serii, czyli nowości.

A więc zobaczmy co nowego pojawiło sie u mnie w październiku.

Zakupy w Rossmannie:


KLIK i KLIK

Biedronka :
  • Soraya Care Control - krem matujący
  • Garnier Czysta Skóra - oczyszczający żel do mycia twarzy


Współpraca z APAR PERFUME


Współpraca z marką Nivea:


Sporo się pojawiło - to cieszy. Spore denko sie szykuje więc ilościowo się wyrówna. Natomiast dodatkowo cieszy fakt, że większość produktów do dla mnie nowości.

Obawiam się tylko wpisu podsumowującego wydatki - podejrzewam, że poległam po całości ;)

Miłej soboty :)

piątek, 28 października 2016

POMOŻECIE?

Witajcie Kochani :)

Moja recenzja odżywki Jantar KLIK bierze odział w konkursie zorganizowanym przez Farmonę.

Konkurs znajduje się TUTAJ

Prośba moja jest taka czy zechciałybyście oddać głos na moją recenzję?

Jedyny problem jest taki, że trzeba znaleźć recenzję w kolażu z innymi wpisami.

Dla ułatwienia odnalezienia poniżej wklejam zdjęcie, na które trzeba kliknąć i kliknąć "głosuj"..
I trzeba "mieć" Facebooka..


Bardzo, bardzo dziękuję :)

Buziaki :)



czwartek, 27 października 2016

SUCHY SZAMPON - SCHAUMA COTTON FRESH

Witajcie Kochani :)

Jakoś zwolenniczką suchych szamponów nie jestem, przynajmniej na dłuższą metę.. Raz na jakiś mega długi czas, w sytuacji bardzo kryzysowej - owszem - ale żeby tak ciągle.. Nie, to nie dla mnie..
Zdaję sobie sprawę, że ideą suchych szamponów nie jest zastąpienie normalnego, prawidłowego mycia, ale znam fanatyczki takich specyfików, które często-gęsto używają ich "zamiast"..

Dziś weźmiemy pod lupę suchy szampon Schaumy Cotton Fresh.



Co obiecuje nam producent:

Prosty i szybki w użyciu suchy szampon do włosów przetłuszczających się The Cotton Schauma Fresh Spray. Włosy natychmiast po użyciu są czyste, a efekt świeżości utrzymuje się do 48h. Formuła z bawełny i wyciągów aloesowych pozwala usunąć nadmiar tłuszczu. Jest bardzo łagodny dla skóry głowy, ponieważ nie zawiera silikonu. Aplikacja produktu jest to bardzo łatwa. Oprócz zapewnienia świeżości wzmacnia włosy i nadaje im połysk oraz miękkość.

Zalety:- zapewnia dodatkowy dzień świeżości,- bez silikonów,- do 48h efektu świeżości,- polecany nawet do włosów bardzo tłustych


I teraz moje trzy grosze :


  • faktycznie odświeża na kilka dobrych godzin - do pracy i z pracy ;)
  • lekko unosi u nasady
  • nie pozostawia białego nalotu na włosach - oczywiście trzeba go dokładnie wyczesać, 
  • na moich jasnych włosach jakoś też fajnie niweluje odrost - staje się on mniej widoczny
  • nie powoduje swędzenia skóry głowy
  • nie uczula, nie podrażnia skóry głowy
  • bardzo ładnie, świeżo pachnie
  • wygodne opakowanie - typowy spray
  • łatwo dostępny - Biedronka, Rossmann i markety
  • w miarę tani - ja zapłaciłam za niego 6zł w Biedronce


Jedyną sprawą, do której mogę się doczepić do wydajność - wyjątkowo szybko się skończył.. 

Miałyście? A może macie jakiś inny typ- hicior.. Zawsze dobrze mieć tego typu produkt w razie jakiejś "awarii" - wizyty teściowej np.. - żart :) 


środa, 26 października 2016

BLUE ŻEL DO HIGIENY INTYMNEJ "ZIELONA HERBATA"

Witajcie Kochani :)

Dziś chciałabym Wam przedstawić żel do higieny intymnej "Zielona Herbata " Blue firmy Delko. Kupiłam go przy okazji zakupów w sklepie gospodarczym. Kosztował chyba 8zł.
A że chętnie próbuję nowości bądź produkty firm lub marek, o których istnieniu nie miałam pojęcia, przy okazji wyhaczając perełki - skusiłam się.
Czy okazał się hitem czy bublem - zaraz się okaże ..



Najpierw wypowie sie producent:

Ekstrakt z zielonej herbaty znakomicie sprawdza się przy problemach z kruchością naczyń i podrażnieniach. Działa regenerująco, tonizująco, hamuje rozwój stanów zapalnych. Ekstrakt z zielonej herbaty jest stosowany w produktach do higieny intymnej, ze względu na następujące właściwości: ma działanie ochronne, łagodzące, nawilżające i bakteriobójcze..



I słów kilka ode mnie:

+ w miarę dobrze myje
+ zapewnia uczucie świeżości i komfortu
nie podrażnia
nie uczula
bardzo ładnie pachnie



+ dosyć gęsta konsystencja
dobrze się dozuje poprzez pompkę
opakowanie - to wygodna, plastikowa butla
+ wydajny
+ cena przystępna



+/- dostępność - nie widziałam go nigdzie za wyjątkiem jednego sklepu z produktami gospodarczymi dla "pań domu" ;)

Produkt niezły, będąc w owym sklepie gospodarczym być może skuszę się kiedyś na inne warianty zapachowe - bo chyba były - ale żebym specjalnie "biegła" po skończonej butelce - raczej nie..
Pod ręką czyli w osiedlowej Biedronce mam moją sprawdzoną Intimeę..

wtorek, 25 października 2016

PRAKTYCZNE ROZWIĄZANIA DLA DOMU W BIEDRONCE

Od wczoraj w Biedronce obowiązuje nowa gazetka. A w niej wiele ciekawych rozwiązań praktycznych dla domu.

Zapraszam do oglądania, może coś Wam wpadnie w oko ;)









ODŻYWKA JANTAR W NOWEJ ODSŁONIE

Jakiś czas temu, dzięki uprzejmości pani Kasi z Farmony trafiła w moje ręce odmieniona odżywka Jantar.



Z odżywką tą miałam już przyjemność się spotkać TUTAJ
Co od tamtej pory się zmieniło? Zaraz się dowiemy.



Najpierw informacje od producenta zawarte na opakowaniu:

Co sie zmieniło? 
Przede wszystkim zmieniło sie opakowanie. Dawniej była to butla z grubego szkła z bardzo niewygodnym dozowaniem. Bo albo mieliśmy do czynienia z plastikowym koreczkiem z dziurką, przez którą leciało albo nie, w zależności od humoru korka. Mogliśmy również pozbyć sie korka ale aplikacja też była dosyć trudna bo trzeba było wylać odrobinkę na ręce i dopiero z rąk wcierać w skórę głowy.



A teraz? Teraz to plastikowa, leciutka butelka wyposażona w aplikator z atomizerem. Wszystko odbywa sie szybko, sprawnie, higienicznie. Psikamy na skórę i już.. Skończona aplikacja, bez upapranych dłoni i być może połowy łazienki..



Zapach - odnoszę wrażenie, że pozostał bez zmian. Tak samo jak konsystencja.

Skład: porównując poprzedni wpis na temat starej wersji widzę, że skład się zmienił. Czy na lepsze czy na gorsze? Nie wiem.. Nie jestem specjalistą od składów produktów.




Działanie.
Akurat zbyt wielkich problemów z włosami aktualnie nie mam. Nie wypadają już garściami tak jak w czasie wakacji. W tym przypadku pomogła suplementacja, ale to jeszcze zanim rozpoczęłam kurację Jantarem. Natomiast widać, że włosy rosną. Jestem jakieś 2 tygodnie po wizycie u fryzjera ( balejaż i cięcie), a już widzę odrost. Tak wiec stymulacja do wzrostu na pewno jest. Widać też wzmożone pojawienie się baby hair. W sumie to zawsze jakieś mikruski włosowe gdzieś tam miałam - zwłaszcza przy grzywce- ale teraz to jest ich wyjątkowo dużo. 



Odżywka nie powoduje jakiś negatywnych odczuć jeżeli chodzi o włosy czy skórę głowy. Tzn nie uczula, nie podrażnia, skórą nie swędzi, nie powoduje łupieżu.
Nie powoduje szybszego czy nadmiernego przetłuszczania. 

Odżywka jest świetna, dla mnie okazała się w dalszym ciągu hitem.. Cieszę się, że mogłam wypróbować produkt "po modyfikacji". Po skończonym opakowaniu na pewno wrócę i będę używać na dłużej. 

Miałyście? Jakie wrażenia?

poniedziałek, 24 października 2016

NIESPODZIANKA OD NIVEA

Witajcie Kochani :)

Dziś miałam tę niezwykłą przyjemność odebrać od kuriera przesyłkę z produktami marki Nivea do przetestowania.

Oto co zawierała paczucha:


  • Antyperspirant Protect&Care
  • Mleczko odżywcze - nawilżająca pielęgnacja i intensywne odżywienie
  • Muss do mycia 



  • Pielęgnujący płyn micelarny. Mniejsza pojemność już u mnie gościła - RECENZJA
  • Pomadka ochronna
  • Lekki krem odżywczy - już go kiedyś miałam i był super. RECENZJA



  • Dwa kremy "uniwersalne" i jeden "męski"


W przesyłce znalazły się również rękawiczki:



niedziela, 23 października 2016

PAMIĘTACIE O KONKURSIE ?

Witajcie Kochani :)

Przypominam o konkursie, w którym można wygrać pilnik do stóp.


Regulamin i zgłoszenia : KLIKNIJ TUTAJ

Zapraszam :)