poniedziałek, 10 kwietnia 2017

AQUAPHOR - WATER FILTERS - potrzebny czy nie?

Hej Kochani :)

Dzisiejszy wpis miał sie pojawić wczoraj, ale pomimo wolnej niedzieli nie wyrobiłam się.
Dziś zastanowimy sie nad tym czy potrzebne nam są dzbanki filtrujące wodę.

Bohaterem wpisy będzie właśnie dzbanek filtrujący wodę Aquaphor.



Mieszkam w Krakowie, w  mieście, które wodę do kranów czerpie.. hmmm w sumie to nawet nie wiem skąd... Dobra , na stronie TEJ można sprawdzić skąd.

Pamiętam z dzieciństwa, że czasami woda z kranu miała dziwny smak chloru jak również taki mocno metaliczny. Teraz tego nie ma, jednak i tak staram się unikać picia "wody z kranu", chociaż zapewniają nas, że owa kranówka znakomicie nadaje się do picia.. No może, ja wolę nie próbować. Przynajmniej surowej, bo przegotowaną już tak, ale mimo wszystko osad pozostaje na naczyniach.

Od jakiegoś czasu mam w domu dzbanek filtrujący wodę Aquaphor. Pomocny? Na pewno...



Kilka technicznych informacji:

Dzięki zastosowaniu włóknistych materiałów sorpcyjnych Aqualen i najlepszych gatunków aktywowanego węgla, dzbanek filtrujący skutecznie usuwa z wody nieprzyjemny smak i zapach, oczyszcza ją z chloru, pestycydów i metali ciężkich. Filtr obniża także nadmierną twardość wody i zapobiega gromadzeniu się osadu. Jako środek bakteriostatyczny zastosowano modyfikacje włókna Aqualen, zawierające srebro.

Poniżej kolejne etapy wymiany wkładu filtrującego:


Dzbanek wyposażony jest w mechaniczny wskaźnik zużycia wkładu.

Pokrywka z systemem FLIP_TOP pozwala napełnić dzbanek wodą bez zdejmowania pokrywki. Wystarczy nacisnąć przycisk i otworzyć środkową część pokrywki, ustawiając ją w pozycji pionowej. W ten sposób napełniamy z łatwością dzbanek wodą.

W części uchylnej pokrywki znajduje się mechaniczny wskaźnik zużycia wkładu.

Po założeniu nowego wkładu filtrującego należy ustawić wskaźnik zużycia wkładu, przekręcając wskazówkę na pozycję odpowiadającą pełnej wydajności wkładu. Jej początek wyznaczają 3 paski na skali.


W miarę użytkowania filtra, wskaźnik się obraca w stronę przeciwną do ruchu wskazówek zegara i pokazywał, jaki odsetek pozostał jeszcze do wykorzystania. Kiedy wskazówka znajdzie się w pole STOP oznaczać to ma , że wkład należy wymienić.

A teraz odpowiedzmy sobie na pytanie czy warto zainwestować w taki dzbanek? Odpowiedź jest jedna: oczywiście, że warto.

Woda przefiltrowana przez taki dzbanek jest zdecydowanie zdrowsza i przede wszystkim smaczniejsza. I to na prawdę czuć w smaku.

Co ciekawe - przynajmniej moim zdaniem - kawa czy herbata zyskały całkiem nowy smak. I to przede wszystkim bez jakiegokolwiek osadu pozostającego później na kubku, przynajmniej w przypadku herbaty.



Dzbanek ma elegancki wygląd wiec świetnie prezentuje się w kuchni. Wyjątkowo łatwy w obsłudze.
Bardzo ekonomiczny,jeden wkład filtrujący wystarcza na przefiltrowanie nawet 200 litrów wody.



Dzbanki jak i wkłady będą dostępne w ofercie Biedronki w najbliższym czasie. Co do cen - jeszcze nie wiem jakie będą, jednak jak tylko otrzymam tę informacje od Producenta i Biedronki od razu Wam ją edytuję w tym wpisie.



Do dzbanka została dołączona "Encyklopedia Urody" zawierająca wiele ciekawych informacji dotyczących pielęgnacji skóry twarzy, włosów, paznokci a także przepisy na napoje oraz dieta oczyszczająca.

Dietę zamierzam przetestować, tak więc pewnie dam Wam znać jak poszło..

Dokąd dzbanki nie pojawią się w ofercie Biedronki zapraszam Was na stronę producenta KLIK. Znajdziecie tam wiele przydatnych informacji, możecie przejrzeć ofertę.

2 komentarze:

Dziękuję za komentarze. Bardzo proszę o podpisywanie siępod nimi.

Komentarze typu "Anonimowy" będą usuwane - trollom internetowym dziękuję.

Pozdrawiam