wtorek, 31 stycznia 2017

DNI SUPER OFERT W BIEDRONCE

Hej Kochani :)

Od 2 lutego w Biedronce "Dni Super Ofert" czyli moc promocji na artykuły przemysłowe.

A co w gazetce? Zobaczcie sami:







poniedziałek, 30 stycznia 2017

DENKO STYCZNIA - CZYLI ZUŻYCIA

Hej Kochani :)

Dziś zapraszam na pierwsze w roku 2017 zużycia czyli denko stycznia.

Na początku szło opornie, ale koniec końców uzbierało się całkiem sporo "pustaków".

No to zaczynamy:


  • Dermiss 01 i 02 czyli kremowy olejek do demakijażu i nawilżający płyn micelarny. RECENZJA i RECENZJA 
  • Nivea odżywcze mleczko do ciałaRECENZJA



  • Delia Daisy Fun kokosowy żel pod prysznicRECENZJA
  • Isana Golden Beauty żel pod prysznic o szlachetnym zapachu monoi i ambry. Sam zapach mnie nie zachwycił, dobrze że przynajmniej żel sprawdził się w myciu: dobrze mył i nie robił krzywdy skórze.
  • Avon AT odżywka bez spłukiwania do wszystkich rodzajów włosów. W przypadku tego produktu sprawdziło sie powiedzenie, że "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego". Moim włosom nie podpasowała ta odżywka, a fakt że jest b/s juz całkowicie pogrążył i poległa na całej lini. Włosy wyglądały na nie świeże, były oklapniete, bez wyrazu i bez życia...



  • Oral-B pro-expert - płyn do płukania jamy ustnej. Jeden z lepszych, choć nawet mogę powiedzieć że drugi dla mnie po Eludrilu. Chętnie do niego wrócę.
  • Rossmann Silver Shampoo "Szampon Srebrny" - szampon dla włosów blond, siwych, rozjaśnianych. RECENZJA
  • Tołpa Green Cellulit antycellulitowy krem-żel wygładzający RECENZJA



  • Jantar odżywka z wyciągiem z bursztynu. Na zdjęciu widzicie puste opakowanie z produktu zakupionego niedawno. Przelałam sobie do buteleczki z atomizerem, z tej RECENZJI
  • Maybeline Affinitone24h - hmmm, no własnie.. Niby skończyłam produkt, jednak nic konkretnego nie moge o nim powiedziec. Ani na TAK ani na NIE. Mam jeszcze jedno opakowanie w zapasie ( choć chyba go juz nie ma w ofercie - chyba inne jest teraz opakowanie ) to może coś mi sie wyklaruje. Bo jak na razie jestem "pomiędzy"...
  • Dermiss 06 czyli serum przeciwzmarszczkoweRECENZJA



  • Ajona - pasta/koncentrat stomatologiczny. Na początku całkiem nieźle mi służyła, natomiast po jakimś czasie mocno mnie uczuliła - dostałam coś w rodzaju zapalenia śluzówki i puchły mi wargi. Odstawiłam, po kilku miesiącach wróciłam. Wytrzymałam kilka myć zębów - problem wrócił.
  • Bania Agafii peeling do stópRECENZJA
  • Eveline Cosmetics pomadka ochronna do ust - rewelacyjnie natłuszcza, wygładza.. Jednym słowem świetna
  • Lacalut Aktive - pasta rewelacja. Świetnie działa na dziąsła, szczególnie te z problemami.



  • Kallos maska dla włosów Pro-Tox z keretyną, kalogenem i kwasem hialuronowymRECENZJA
  • Dermiss 04 krem na dzieńRECENZJA
  • Antyperspirant w kulce od Avon. Uwielbiam te kulki często u mnie goszczą gdyż sprawdzają się rewelacyjnie i są tanie.
  • AA żel peelingujący do ciała "Błękitne Algi"RECENZJA
  • Isae Dry - kulka z Biedronki - RECENZJA

Nieźle mi poszło - bardzo się ciesze i jestem z siebie dumna :) 

A jak u Was ze zużyciami?

niedziela, 29 stycznia 2017

ZAKUPY STYCZNIA I PODSUMOWANIE AKCJI "PRZEŻYĆ ZA 50ZŁ"

Hej Kochani :)

No i styczeń mamy z głowy. Czas leci i zapraszam na podsumowanie zakupów pierwszego miesiąca 2017r.

Zakupy stacjonarne niesamowicie skromne, aż dziś że dałam rady tak niewiele kupić. Ale jak widać nie potrzebowałam więcej i spokojnie mogłam bazować na tym co mam w zapasach. A jest ich jeszcze mimo sukcesywnego zużywania ...

A wiec co kupiłam:

Biedronka:

  • BeBeauty HYDRATE nawilżający płyn micelarny 2w1 edycja limitowana - 6zł
  • Jantar wcierka - 8.50zł


Rossmann i inna drogeria:

  •  Isana Lovely kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z żurawiny 3,99zł ( RECENZJA jego orientalnego brata )
  • Marion spray prostujący włosy - 8zł

Całość : 26,50zł

Zakupy z aliexpress, które pokazywałam Wam TUTAJ . Łącznie zapłaciłam 59.56zł.

Więc sumarycznie - przekroczyłam limit bardzo, bo prawie o 30zł, natomiast patrząc ile zaoszczędziłam na hybrydach :) - jestem bardzo zadowolona :)

sobota, 28 stycznia 2017

AVON SOLUTIONS BB

Hej Kochani :)

Dziś przedstawię Wam krem BB od Avon Solutions . Kolor, który posiadam oznaczony jest jako "light".



Od producenta:

Upiększający krem BB do cery tłustej i mieszanej z filtrem SPF 15 . Zawiera drobinki matującego pudru. Produkt hipoalergiczny.
Działanie 5 w 1: - zapewnia naturalny matowy efekt, - pozostawia na skórze uczucie nawilżenia,
- ujednolica koloryt i wygładza skórę,
- skutecznie ukrywa niedoskonałości,
- zmniejsza widoczność porów oraz błyszczenie. Dostępny w dwóch odcieniach: light i medium.


I ode mnie:

Zacznę od tego, że na pełnym macie mi nie zależy, wiec pod tym kątem oceniać nie będę.




  • idealnie dopasowyje się do koloru buzi
  • ma dosyć dobre krycie, patrząc na to, że jest to krem BB
  • ma lekką konsystencje
  • bardzo dobrze sie rozprowadza
  • szybko się wchłania
  • skóra ma zdrowy koloryt, jest świeża i promienna
  • buzia wygląda naturalnie


  • nie tworzy efektu maski
  • nie powoduje smug
  • nie ciemnieje
  • nie zapycha
  • nie powoduje wysypu pryszczy i innych nieprzyjemności


Miałyście może ten produkt? A może polecicie jakiś bardzo dobry ( Waszym zdaniem ) podkład/kremBB?


piątek, 27 stycznia 2017

BALSAM MRS POTTER`S - NIESTETY ALE NIE

Hej Kochani :)

Dziś o balsamie do włosów, z którym niestety moje włosy się nie polubiły. A wiązałam wielkie nadzieje, gdyż o produktach do pielęgnacji włosów Mrs. Potters czytałam wiele pozytywnych opinii..

Tak wiec bohaterem ( albo antybohaterem ) dzisiejszego wpisu jest Mrs. Potters balsam "świeżość i lekkość" z arniką i kompleksem z wit. H.



Najpierw głos oddajmy producentowi, chociaż opis na opakowaniu jest dosyć skąpy:

Skład:
Balsam kupiłam w Biedronce przy okazji jakiejś wyprzedaży - kosztował 6 zł, więc wielkiego dramatu nie ma.

Zaraz po spłukaniu z włosów można powiedzieć, że wszystko jest w porządku. Włosy nie są splątane, łatwo się rozczesują.

Po wysuszeniu - tez ok. Włosy są miękkie, sypkie, łatwo sie układają - chociaż w moim przypadku czyli przy fryzurze "na boba" bardzo pomaga suszenie włosów z głowa w dół. Nie elektryzują się.

Skalp nie jest podrażniony, nie powoduje łupieżu..



Pewnie czytacie i myślicie : wszystko ładnie-pięknie, wiec czego ona chce..

Otóż problem jest gdzie indziej: niestety świeżość i lekkość nie w przypadku moich włosów. Ja myję zawsze włosy przed pójściem spać - niestety na rano włosy nie wyglądają juz tak ładnie jak zaraz po umyciu. Są oklapnięte i sprawiają wrażenie nie świeżych.



Fakt, mam grubie i ciężkie włosy więc próbowałam dać balsamowi szansę na inny sposób. Rano, w ramach testów starałam się przez jakiś czas wygospodarować trochę czasu na poranne mycie włosów.
I zdawałoby się, że będzie ok, jednak po kilku godzinach - no niestety, "oklap" na całego..

Opakowanie : plastikowa butla z zamykaniem na zatrzask. Plastik jest dosyć gruby co może sugerować trudności z wydobyciem produktu do ostatniej kropli.



Konsystencja taka mocno żelowata, ale nie sprawia problemów przy aplikacji, nie ucieka z dłoni przy nakładaniu ani nie spływa z włosów.

Zapach - nie przypadł mi do gustu, ale pocieszające jest to, że nie utrzymuje sie długo po spłukaniu i wysuszeniu.

Jeśli mnie pamięć nie myli mialam już chyba jakiś epizod z kosmetykami Mrs Potter`s i chyba wtedy też nie wyszło. No niestety, każda z nas jest inna, każda z nas ma inne włosy - u mnie nie sprawdziło się.. Trudno..

czwartek, 26 stycznia 2017

EKSTREMALNIE NISKIE CENY W HEBE

Hej Kochani :)

Przedstawiam Wam obowiązującą gazetkę Hebe, która trwać będzie do 01 lutego.

A w gazetce, jak sama drogeria wskazuje "ekstremalnie niskie ceny".

Chcecie pooglądać? Zapraszam :)








Coś Wam wpadło w oko?

SŁÓW KILKA O HYBRYDACH NEESS

Hej Kochani :)

Po dłuższym czasie używania/stosowania nadszedł czas na dokładniejsze przedstawienie i wyrażenie opinii o kosmetykach kolorowych do wykonania manicure hybrydowego z serii Ness.



Produkty te otrzymałam podczas współpracy z firmą Donegal i BLOGmedia.

Produkty, które weszły w skład przesyłki pokazywałam w TYM poście.

Kolory na paznokciach też się już pojawiały : Czerwony i wściekły oraz Fioletowa inspiracja.

Pojawił się również wpis jak zrobić hybrydy.

Dziś skupimy się na pozostałych kosmetykach wchodzących w skład przesyłki.


Cleaner - rewelacyjnie spełnia swoje zadania, czyli służy do przemywania warstwy dyspersyjnej. Przepięknie pachnie - u mnie ma wielki plus za zapach. Na pewno wrócę do niego jeszcze po skończeniu buteleczki, którą mam w użyciu.

Primer, baza, top - w takiej własnie kolejności nakładane na paznokieć.

Przyznam Wam się szczerze, że do tej pory primera używałam tylko do przedłużania paznokci żelem, do hybryd wydawał mi sie nie potrzebny. Tak więc nie nakładam go "pod hybrydę" - dla mnie produkt zbędny. Ale pod żel - idealny :)

Baza - kosmetyk ten firmy Neess posiada mały, zgrabniutki pędzelek, którym świetnie się aplikuje produkt na paznokieć. Konsystencja taka jak być powinna - czyli całość bez jakichkolwiek problemów nakłada się.



Kolory opisywałam - linki powyżej - więc nie będę rozpisywać.






Top - również spełnił swoje zadanie w 100%. Zapewnił maksymalną ochronę i połysk kolorowego lakieru hybrydowego.

Otrzymałam również dwa pyłki:


I poniżej jak wyglądają na kolorach:

Reasumując: kosmetyki Neess do manicure hybrydowego dosyć dobrze się spisały. Fakt czerwony jakoś wyjątkowo nie zostanie moim ulubieńcem, ale to już Wam wielokrotnie pisałam - fanka czerwonych paznokci nie jestem. Natomiast fiolet - jak najbardziej - tutaj będziemy sie często spotykać - fioleciarą jestem i to wyjątkowo wielką. :)

Co do innych kosmetyków - bazy i topu - spisały sie bardzo dobrze. I to zarówno z kolorowymi lakierami Neess jak i innymi hybrydami. Aktualnie mam teraz na paznokciach "chińską" hybrydę, do użycia której użyłam właśnie bazy i topu Ness - wszystko idealnie sie trzyma :)

I na koniec kilka słów o zdejmowaniu hybryd Neess - zdejmuje sie je szybko i bez zbytniego wysiłku. Namoczenie na 20 minut - i całość odchodzi od paznokcia idealnie. Nie trzeba nic drapać patyczkami ani dodatkowo piłować tego co zostało po zdjęciu wacików.

Całość oferty hybrydowej  Neess możecie znaleźć TUTAJ

środa, 25 stycznia 2017

PIELĘGNACJA TWARZY Z DERMISS

Hej Kochani :)

Dzisiaj zajmiemy się pielęgnacją twarzy z serią kosmetyków Dermiss.



Przegląd ofert znalazł się TUTAJ.

Płyn micelarny oraz olejek były również szczegółowo omawiane.

Dziś zajmiemy się tzw "ciągiem dalszym" czyli pozostałymi zabiegami, które wymaga nasza skóra tuż po oczyszczeniu z makijażu i brudów dnia codziennego.



Na początek opisy producenta i składy:







03 Soft Exfoliation Progresywny  żel złuszczający z kwasem szikimowym. Żel usuwa martwe komórki naskórka, przywraca gładkość i wyrównuje koloryt. Oczyszcza i odświeża. Działa jak peeling enzymatyczny.
Idealny do stosowania wieczorem - "otwiera" skórę na dalsze przyjmowanie preparatów pielęgnujących.





04 Neutro Lifting Aktywny krem liftingujący. Krem redukuje zmarszczki, odmładza kontur twarzy. Skóra staje się elastyczna, ujędrniona. Gładka i nawilżona. Krem bardzo szybko się wchłania. Po wchłonięciu nie pozostawia jakiegokolwiek filmu na twarzy. Idealnie współpracuje z produktami do makijażu.





06 Age Managment Serum przeciwzmarszczkowe do twarzy i pod oczy. Serum widocznie ujędrnia i uelastycznia, zmniejsza widoczność zmarszczek. Niweluje drobne zmarszczki. Skóra jest napięta, gładka, miła w dotyku. Ma lekką konsystencję, która idealnie, szybko sie wchłania. Produkt przeznaczony do pielęgnacji "na noc" przez co skóra rano jest wypoczęta, świeża.




Taki całościowy program do pielęgnacji twarzy jest idealną sprawą, dla tych z nas, które chcą w sposób kompleksowy dbać o skórę swojej twarzy. Wszystko mamy tu idealnie dobrane, dopracowane dla potrzeb naszej skóry. Używamy "jednej linii" nie musimy już kombinować i same tworzyć zestawów pielęgnacyjnych.