czwartek, 23 marca 2017

PASTELOWA WIELKANOC W BIEDRONCE

Hej Kochani :)

Dziś chciałabym Wam pokazać nową gazetkę Biedronki "Pastelowa Wielkanoc".
Będzie ona obowiązywać dopiero od 27 marca, ale w niej wiele fajnych dekoracji na zbliżające się Święta Wielkanocne.







Coś kupicie do dekoracji?

środa, 22 marca 2017

PAMIĘTACIE O KONKURSIE?

Hej Kochani :)

Pamiętacie o konkursie?

Przypominam więc chętnym o trwającym konkursie, w którym nagrodą jest zestaw pędzli.


Regulamin i zgłoszenia TUTAJ

Zapraszam :)

WIOSENNE PRZEBUDZENIE W AVONIE - CZYLI KATALOG NR 4

Hej Kochani :)

Jutro czyli 23 marca startuje nowy katalog Avonu , czwarty już w tym roku , nosi nazwę "Wiosenne przebudzenie".

Tradycyjnie już, jak co 3 tygodnie zapraszam Was na przegląd najciekawszych dla mnie ofert.
Wybrałam oczywiście to co mnie kręci najbardziej czyli zapachy, lakiery, szminki czy produkty do makijażu oczu.

Nie zamawiałam już nic szmat czasu, ale że z moimi bublowymi mascarami nie wytrzymam do akcji Rossmannowej wiec chyba coś w tym katalogu zamówię.. :)

A że tak myślę co katalog, wiec jaka będzie prawda - to sie okaże :)

Zapraszam do oglądania :)




















wtorek, 21 marca 2017

KALLOS CAVIAR - MASKA DO WŁOSÓW Z EKSTRAKTEM Z KAWIORU

Hej Kochani :)

Dziś przekażę Wam swoje "trzy grosze" na temat Kallos Caviar czyli maski do włosów z ekstraktem z kawioru.

Z Kallosów miałam już chyba wszystkie rodzaje. Większa-większość była ok jednak były i takie, które nie przypadły moim włosom do gustu.



Najpierw wypowie się producent:

Kallos rewitalizująca maska do włosów z ekstraktem z kawioru. Kawior jest jednym z najbardziej wartościowych składników o działaniu rewitalizującym, który zawiera wysoko skoncentrowane witaminy, składniki mineralne, lipidy i białko. Maska do włosów Kallos Caviar delikatnie czyści, a jednocześnie za pomocą aktywnych składników odbudowuje i odnawia naturalną siłę włókien włosów. Nadaje im połysk i miękkość.


I kilka słów ode mnie.

Kallos Caviar jest to maska, na którą mogę liczyć w każdej sytuacji. Używam i wiem, że się nie zawiodę. Taki pewniak. Włosy po jej użyciu są miękkie, odżywione wygładzone, zdyscyplinowane. Łatwo się rozczesują i układają. Pięknie błyszczą.  Nie elektryzują się, są idealne we współpracy . Maska nie uczula, nie podrażnia skalpu, nie powoduje łupieżu. Pachnie w miarę przyjemnie, zapach utrzymuje się na włosach po wypłukaniu i wysuszenia, ale nie na długo. Idealnie sprawdzi się jako baza do masek domowej roboty, jak również świetnie współpracuje z olejami.



Ma gęstą, treściwą konsystencję. Łatwo sie aplikuje na włosy, jest bez problematyczna w używaniu czyli nie ucieka przy nakładaniu i nie spływa z włosów.

Opakowanie - to tradycyjnie jak w przypadku Kallosów litrowy słoik. Za tę pojemność zapłacimy w granicach 10-12 zł. Ja akurat kupowałam w jednym ze sklepów internetowych, ale jest również dostępna w Hebe.

Na koniec skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Caviar Extract, Parfum, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

Używałyście? Jakie macie wrażenia?

poniedziałek, 20 marca 2017

KOLASTYNA PROTECT BEAUTY - KREM NA DZIEŃ

Hej Kochani :)

Dzis o mocno kontrowersyjnym, a może po prostu bardzo negatywnie ocenianym w sieci kremie rewitalizująco-przeciwstarzeniowym na dzień od Kolastyny : Komórkowa siła.



Krem na za zadanie chronić, przeciwdziałać pierwszym oznakom starzenia skóry. Zawiera roślinne komórki macierzyste, jest bez parabenów.



Najpierw głos oddajemy producentowi:


A także skład:

Cieszę się, że negatywnych opinii na temat tego kremu nie czytałam przed zakupem, bo pewnie by mnie zniechęciły do zakupu. Chociaż kto wie, lubie testować, próbować, bo wiem, że coś co nie podeszło komuś innemu może jednak podejść mnie.. Zresztą moja cera nie jest wybitnie wymagająca, więc u mnie rzadko kiedy dochodzi do nieporozumień na linii krem - twarz :)



I tak jest w tym przypadku. Krem podpasował skórze mojej twarzy, używałam go zarówno jako specyfiku na dzień jak i na noc.


  • bardzo dobrze nawilża
  • szybko sie wchłania pomimo dosyć gęstej, treściwej konsystencji
  • nie pozostawia lepkiej warstwy
  • bardzo dobrze współpracuje z kosmetykami do makijażu
  • ładnie, nie nachalnie pachnie
  • jako krem na noc sprawiał, że skóra rano wyglądała na wypoczętą, zdrową
  • nie uczula i nie podrażnia
  • nie powoduje wysypu na twarzy



Dla mnie to wystarczy. Cieszę się że u mnie się sprawdził. Nie pamiętam gdzie i za ile go kupiłam - ale chyba w Biedronce.



Miałyście ten produkt? Sprawdził się czy wręcz przeciwnie?

niedziela, 19 marca 2017

STYLE CREATE BY ISANA - SUCHY SZAMPON Z ROSSMANNA

Hej Kochani :)

Wielka fanka suchych szamponów nie jestem, ale są takie momenty, a raczej dni, że niestety trzeba użyć tego specyfiku.

Limitowana edycja Style Create by Isana Berry Mania od razu przykuł moja uwagę na Rossmannowej półce niezwykle fajną szatą graficzną. I do tego obiecany zapach dzikich jagód - czemu by nie spróbować.. :)



Z info od producenta:

Zapewnia włosom mocną dawkę świeżości nadaje im większą objętość i zapach dzikich jagód. Umożliwia odświeżenie włosów na such między zabiegami mycia włosów. Twoje włosy stają się super świeże, uzyskują większą objętość i oczarowują długotrwałym zapachem dzikich jagód.


Formuła Berry Mania:
  • oczyszcza włosy bez mycia
  • znakomicie nadaje sie również do szybko natłuszczających się nasad włosów
  • daje sie łatwo wyszczotkować
  • zapewnia włosom większą objętość.

Mimo, że tak jak Wam napisałam na wstępie fanką suchych szamponów nie jestem, to kilka już takich produktów przewinęło sie przez moja półkę w łazience. Jedne lepsze, drugie takie sobie, inne, że nawet lepiej nie pamiętać.



Berry Mania od Style Create by Isana jest świetna. Zacznę od tego, że przepięknie pachnie jest to faktycznie zapach jagód. Za jagodami nie przepadam jako za owocami, ale zapach produktu urzekł mnie niesamowicie. Co ciekawe zapach utrzymuje się na włosach wyjątkowo długo po wyczesaniu z włosów.

Przejdźmy do działania. Obietnice producenta są spełnione w 100%. Faktycznie świetnie oczyszcza włosy z sebum. Względna świeżość utrzymuje sie przed dobre kilka godzin - spokojnie możemy pójść do pracy i mamy pewność, że nie wyglądamy jakby nas "jakieś zwierze wylizało po głowie " - to powiedzenie mojej babci na tłuste włosy.  Zwiększa ich objętość oraz unosi u nasady.  Z wyjątkową łatwością daje sie wyczesać z włosów, nie pozostawia białego nalotu.



Technicznie też wszystko jak najbardziej w porządku. Psikacz-rozpylacz pracuje bez najmniejszego zarzutu, nie zacina się, psika równomiernie, nie wyrzuca z siebie nadmiernej ilości produktu. Jesteśmy w stanie kontrolować aplikację.

Miałyście? A może macie innego "suchego" ulubieńca?

sobota, 18 marca 2017

BeBeauty Hydrate - nawilżający płyn micelarny 2w1

Hej Kochani :)

Dziś zajmiemy sie nawilżajacym płynem micelarnym 2w1 z Biedronkowej serii BeBeauty Hydrate.



Najpierw głoś oddamy producentowi:

Filozofia BeBeauty:
  • bez parabenów
  • bez sztucznych barwników
  • kompozycja zapachowa bez alergenów
  • hypoalergiczna formuła
  • testowany okulistycznie i dermatologicznie na skórze wrażliwej

Działanie: 

Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z zanieczyszczeń i makijażu, także wodoodpornego. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Podnosi poziom nawilżenia skóry o 26%. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia oczucia ściągnięcia. 

Oczyszczające micele - dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczeniaEkstrakt z malwy - działa nawilżająco, zmniejsza nadwrażliwość skóryd-panthenol -  działa przeciwpodrażnieniowo


Z Biedronkowych miceli miałam już wszystkie występujące w ofercie. Przetestowałam praktycznie wszystkie produkty z serii BeBeauty - nie tylko micele, ale i żele do mycia twarzy itp..

Moja cera jakiś wygórowanych wymagań nie ma, wiec i ten produkt przyjęła w miarę przyjaźnie i bardzo dobrze współpracują razem.




  • bardzo dobrze oczyszcza zarówno z zanieczyszczeń dnia codziennego jak i makijażu, wodoodpornego również
  • nie podrażnia
  • nie uczula
  • nie szczypie w oczy
  • łagodny dla skóry twarzy
  • nie wysusza
  • nie powoduje nieprzyjemnego ściągnięcia skóry

  • pojemny
  • wydajny
  • przyjemnie pachnie
  • tani - 400ml za cenę ok 8 zł
  • dostępny w Biedronce - czyli praktycznie "wszędzie"
  • opakowanie to plastikowa, przezroczysta butla z praktycznym zamykaniem - dodatkowo przez kolor łatwo kontrolujemy zużycie produktu


Jak dla mnie bardzo w porządku .

Używałyście tego micela? Jak Wasze wrażenia?


piątek, 17 marca 2017